Jak uczyć się chemii?
Traktuj chemię jak w połowie zapamiętywanie, w połowie rozwiązywanie zadań. Naucz się reguł i najważniejszych wzorów, potem rób dużo zadań. Każde, które źle rozwiążesz, powtarzaj, aż zaskoczy. Buduj po drodze własną ściągę ze wzorami. A przy każdej reakcji zrozum, dlaczego zachodzi, nie tylko wynik. Ćwiczenie za każdym razem bije ponowne czytanie.
Chemia sprawia ludziom kłopot, bo uczą się jej jak przedmiotu do wykucia. Czytasz rozdział, zakreślasz go i czujesz się gotowy. Potem egzamin każe ci coś rozwiązać i zawieszasz się. Rozwiązanie to spędzać większość czasu na zadaniach, a nie na czytaniu o nich.
Podziel swój wysiłek. Jedna połowa to czysta pamięć: wzory, układ okresowy, częste reakcje, jednostki. Fiszki i szybkie testy sprawdzają się tutaj dobrze. Druga połowa to rozwiązywanie. Przerabiaj zadania, sprawdzaj odpowiedzi i wracaj do tych, które ci nie wyszły. W błędach kryje się prawdziwa nauka.
Przy każdej reakcji i wzorze pytaj dlaczego. Dlaczego powstaje to wiązanie? Dlaczego ta liczba jest na górze? Jeśli potrafisz wyjaśnić każdy krok na głos, rozumiesz to. Jeśli nie, tylko kopiujesz schemat, a trochę inne pytanie cię pokona.
- 1Naucz się najpierw podstawowych reguł i wzorów, potem buduj po drodze własną jednostronicową ściągę ze wzorami.
- 2Rób zadania codziennie, nie tylko przed sprawdzianem. Tutaj liczy się ilość.
- 3Każde źle rozwiązane zadanie zaznacz, rozwiąż od nowa od zera i spróbuj ponownie dzień później.
- 4Po każdej reakcji napisz jedno zdanie, dlaczego zachodzi. Jeśli nie potrafisz, wróć do pojęcia.
- 5Używaj fiszek do rzeczy czysto pamięciowych: symboli, jednostek, częstych reakcji.
- 6Sprawdzaj się na głos. Jeśli nie potrafisz wyjaśnić kroku, jeszcze go nie umiesz.